Dubaj. Laboratorium trendów

05.04.2022 | Magazyn nr 42

Home 5 THINKTANK REVIEW 5 Magazyn nr 42 5 Dubaj. Laboratorium trendów

 

Zjednoczone Emiraty Arabskie to kraj paradoksów, obalający stereotypy Bliskiego Wschodu i wskazujący trendy przyszłości. Pokazała to dobitnie wystawa światowa Expo 2020 w Dubaju, stanowiąca zwieńczenie obchodów 50 lat istnienia tego kraju. Po raz pierwszy odbywała się ona na Bliskim Wschodzie i po raz pierwszy uczestniczyło w niej 192 krajów spośród 193 należących do Organizacji Narodów Zjednoczonych. Łącznie odwiedziło Expo około 21 milionów gości. Hasłem przewodnim wystawy było: „Łącząc umysły, tworzymy przyszłość”.

23 lutego 2022 r. otwarto w Dubaju Museum of the Future, „Muzeum Przyszłości”. Przenosi ono zwiedzających do świata w roku 2071. Ta data nie jest przypadkowa, gdyż wtedy właśnie Zjednoczone Emiraty Arabskie będą obchodzić stulecie swojego istnienia.

 

 

Architektura przyszłości

Sam Dubaj jako miasto jest laboratorium trendów, zwłaszcza w architekturze. W 1999 r. otwarto tu Burdż al-Arab, pierwszy w świecie siedmiogwiazdkowy hotel. Jego bryła, przypominająca żagiel, szybko stała się ikoną miasta, podobnie jak wieża Eiffel’a w Paryżu. W 2001 r. Dubaj rozpoczął budowę sztucznej wyspy w formie palmy – Palm Jumeirah. projekt poszerzył linię brzegową Dubaju o ponad 400 km, a w 2006 r. oddano tam do użytku pierwsze luksusowe osiedla willowe. W planach są kolejne dwie wyspy tego typu, jednak ich budowa idzie bardzo powoli ze względu na wysokie ceny i pewne niedogodności odkryte przez mieszkańców pierwszej – m.in. przykry zapach spowodowany słabą cyrkulacją wody.

Dubaj jest jednym wielkim placem budowy. W 2003 r. otwarto luksusową dzielnicę Dubai Marina, zbudowaną wzdłuż sztucznego kanału o długości 3 kilometrów. W 2005 r. otworzono największe na świecie centrum handlowe, Mall of Emirates, oferujące m.in. możliwość jazdy na nartach po sztucznym śniegu…. Trzy lata później, zbudowany nieco dalej Dubai Mall, okazał się jeszcze większy. Klientów do umieszczonych tam sklepów dodatkowo przyciąga ukończony w 2010 r. najwyższy na świecie drapacz chmur, Burdż Khalifa, ponieważ żądni niesamowitych widoków miasta turyści mogą wjechać na 122, 144 lub 150 piętro budynku jedynie z wejścia przez tę galerię handlową. W części rezydencyjnej wieżowca apartamenty mają celebryci i milionerzy z całego świata, m.in. David Beckham.

 

 

EXPO 2020

W październiku 2021 r. otwarto Expo 2020, z rocznym opóźnieniem spowodowanym pandemią. Trwała pół roku, a cały teren podzielono na trzy strefy: Zrównoważony Rozwój, Mobilność i Szanse (Sustainability, Mobility, Opportunity). Każda z nich – oprócz pawilonów poszczególnych krajów – miała swoją własną, centralną konstrukcję przedstawiającą jej temat przewodni.

Kraje mające pawilony w strefie „Sustainability” prezentowały najbardziej zaawansowane technologie oraz działania, jakie podejmują w celu promocji zrównoważonego rozwoju. Jednym z najciekawszych pawilonów okazała się „Terra”, dzieło architektów z brytyjskiej firmy „Grimshaw”. To samowystarczalna konstrukcja w kształcie gałęzi ghafu, narodowego drzewa Emiratów (z góry przypominająca dysk) obejmująca 6000 metrów kwadratowych przestrzeni wystawowej. Budynek zbiera wodę deszczową, a dzięki 1055 panelom słonecznym oraz umieszczonym w pobliżu osiemnastu e-drzewom (energy trees) jest zdolny do wytwarzania 4 gigawatów energii elektrycznej rocznie.

Ideą strefy „Mobility” było przełamywanie podziału pomiędzy światem fizycznym a cyfrowym i budowanie harmonijnego, globalnego społeczeństwa, w którym informacje, idee i towary są wymieniane szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Pawilony w strefie „Opportunity” skupiały się na „czynniku ludzkim”, pokazując jak technologie przyszłości i idee mogą promować równość „inteligentnego życia, inteligentnego myślenia i inteligentnego odczuwania”.

 

 

Pawilony pełne trendów

Dobrą ilustracją hasła „opportunity” był pawilon gospodarzy, zbudowany na kształt sokoła w locie z 28 ruchomymi skrzydłami. Sokół, tak jak w Polsce orzeł, symbolizuje dumę i jedność Emiratów. Pawilon ZEA to trzykondygnacyjna konstrukcja do połowy pod ziemią i obejmująca 8 000 metrów kwadratowych. Pokrywające dach skrzydła pawilonu przy rozsuwaniu się uruchamiają panele fotowoltaiczne czerpiące energię ze słońca. W symboliczny sposób Emiratczycy chcieli pokazać, w jaki sposób w ciągu zaledwie 50 lat historii ich kraj potrafił połączyć dynamiczny rozwój technologiczny, finansowy i gospodarczy z zapewnieniem mieszkańcom dobrobytu i komfortu życia.

Sąsiad Emiratów i największy kraj regionu – Arabia Saudyjska – zainwestował w jeden z najbardziej innowacyjnych pawilonów Expo. Jego konstrukcja, zajmująca ponad 13 000 metrów kwadratowych powierzchni, wyłania się surrealistycznie po przekątnej z ogrodu, a posadzka i fasady zostały zintegrowane z systemem audiowizualnym. W dzień ich tafla stanowi olbrzymie lustro, zaś wieczorem to ekran do wyświetlania filmów, prezentacji, a także tworzenia złudzeń optycznych. Saudyjczycy postawili na przedstawienie swojego kraju jako nowoczesnej i atrakcyjnej destynacji turystycznej i kulturalnej. Jedną z futurystycznych atrakcji był również „inteligentny” wodospad, tworzący przy wejściu i wyjściu „suche przejście”.

Pawilon polski – budynek skonstruowany prawie w całości z drewna naturalnego – łączył idee „mobility” i „sustainability” – mobilności i zrównoważonego rozwoju. Pokazując nowoczesność, Polska jednocześnie zaprezentowała unikatowe – szczególnie dla mieszkańców pustynnego regionu Zatoki – walory naszego kraju, czyli barwną przyrodę. Przesłaniem była „kreatywność inspirowana naturą”. Przedstawiono walory turystyczne i biznesowe poszczególnych województw gospodarcze, podkreślając jednocześnie dokonania Polaków dziedzinach takich jak design i „zielony przemysł”. Pawilon wraz z ekspozycją kosztował ok. 60 mln złotych,  a odwiedziło go ponad milion osób. Był dobrze oceniany, otrzymał nagrodę the Best Large Pavilion w konkursie World Expo Awards zorganizowanym przez EXHIBITOR Magazine.

 

 

Niezwykle oryginalny był pawilon brytyjski. Jego twórcy inspirowali się ideami słynnego brytyjskiego uczonego Stephena Hawkinga, autora m.in. książki „Krótka Historia Czasu”. Ich dzieło „zachęca do zastanowienia się, jakie przesłanie chcielibyśmy przekazać, aby wyrazić siebie jako planetę, gdybyśmy pewnego dnia napotkali inne zaawansowane cywilizacje w kosmosie”. Pawilon jest olbrzymią drewnianą rzeźba, a na fasadzie ukazują się utwory poetyckie generowane przez sztuczną inteligencję na podstawie słów wybranych przez zwiedzających przy wejściu. Brytyjczycy chcieli w ten sposób podkreślić swoje osiągnięcia w sektorze AI oraz eksploracji kosmosu. W pawilonie pokazali także zrównoważone rolnictwo i żywność przyszłości, zwracając uwagę na trend szukania rozwiązań przyjaznych Planecie i uwzgledniających sytuację następnych pokoleń.

Nie zawiodły państwa azjatyckie. Zbudowany na kształt tradycyjnej latarni chiński pawilon łączył przedstawienie 5000 lat cywiilizacji Państwa Środka z futurystyką. Zwiedzających witał robot – panda, który wprowadzał gości do świata przyszłości: robotyki, inteligentnych miast i badań przestrzenii kosmicznej. Nazwany „Światłem Chin” budynek ma trzy piętra i zajmuje 4600 metrów kwadratowych powierzchni. Wieczorem, na jego fasadzie wyświetlane były projekcje filmowe.

Innowacyjną formę ma także pawilon koreański, wyróżniający się dynamiczną fasadą, złożoną z 1597 sześcianów, które nieustannie rotują. Ich opadające rzędy, obracając się tworzą pokaz światła i koloru. Dzięki zastosowaniu rozszerzonej rzeczywistości (AR) odwiedzający mogli odbyć wirtualny spacer po najnowszych osiągnięciach nauki i technologii Korei Południowej oraz oglądać latające nad terenem Expo wirtualne samoloty. W pawilonie co godzinę odbywały się występy gwiazd znanego na całym świecie K-popu.

 

 

Skok w przyszłość

Na przygotowanie wystawy światowej Emiraty wydały ok. 6,8 miliarda USD. Przy budowie infrastruktury, obejmującej 438 hektarów pracowało ponad 200 000 osób z całego świata. Aby umożliwić mieszkańcom i turystom szybsze dostanie się na EXPO, odległe o kilkadziesiąt kilometrów od centrum, zbudowano specjalną naziemną kolejkę, którą obsługują pociągi wyprodukowane w polskim Chorzowie. Przy okazji, modernizuje się i rozbudowuje także położone niedaleko nowe lotnisko międzynarodowe Al-Maktoum z jednego do pięciu pasów startowych. Po zakończeniu prac lotnisko to stanie się największym portem lotniczym na świecie z maksymalną przepustowością przekraczającą 200 mln pasażerów oraz 12 mln ton ładunków rocznie.  Pierwsza faza rozbudowy ma zostać ukończona w 2030 r.

Po drobnych przeróbkach, cały teren EXPO zostanie przekształcony w nową dzielnicę miasta – District 2020. Ma ona łączyć funkcję mieszkalną z biznesową i handlową, z wykorzystaniem innowacji i rozwiązań eko. W ciągu pół roku od zakończenia wystawy planuje się wybudowanie brakujących elementów infrastruktury, w tym szkół i szpitali. District 2020 skorzysta także z tego, że część krajów zdecydowała się na odsprzedanie rządowi swoich pawilonów lub ich długoletni wynajem.

Jak widać, EXPO 2020 to dla Emiratów inwestycja długoterminowa. Poza prestiżem, milionami zwiedzających, którzy zapłacili za bilety oraz korzyściami biznesowymi wynikającymi z obecności firm z całego świata, wystawa spowodowała znaczący wzrost zainteresowania Dubajem nie tylko milionerów, ale i klasy średniej. Oblicza się, że w ciągu sześciu miesięcy trwania, Expo 2020 dodało 1,5% do krajowego PKB oraz przyniosło gospodarce Emiratów ponad 33 mld USD.

 

 

dr Bruno Surdel, analityk Centrum Stosunków Międzynarodowych

 

 

POWRÓT ↵

 width=