Emocje w szkołach będą rosły

07.09.2020 | Naszym zdaniem

Home 5 Naszym zdaniem 5 Emocje w szkołach będą rosły

1 września uczniowie wrócili do szkół. Trudno dziwić się tej decyzji MEN, bo na dłużą metę polski system edukacji podstawowej i średniej nie udźwignie nauczania wyłącznie w trybie zdalnym ani nawet modelu hybrydowego pozwalającego łączyć tradycyjną szkołę z zajęciami online. Powrotu do klas chciała zresztą większość rodziców, tylko co trzeci obawiał się posłać dziecko na lekcje w czasie pandemii (sondaż SW Research dla rp.pl). Wydaje się zatem, że sam powrót do szkoły nie jest kontrowersyjny, nawet jeśli w czwartek 28 sierpnia, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego, resort zdrowia informował o nowych 887 przypadkach zakażenia koronawirusem. Nie zdecydowano się także na dwutygodniowe opóźnienie rozpoczęcia roku szkolnego, co postulowali niektórzy eksperci, podkreślając, że w tym czasie wygasną powakacyjne infekcje wirusowe. 

Kluczowe teraz będą konsekwencje otwarcia szkół. Wytyczne MEN i GIS co do obostrzeń związanych z pandemią są na tyle ogóle, że niemal każdemu dyrektorowi szkoły uda się je wdrożyć. Zresztą minister edukacji w swoich wypowiedziach często podkreślał, że „każda szkoła jest inna”, a więc wymaga indywidualnego podejścia. Uczniowie i nauczyciele nie mają obowiązku nakładania maseczek ochronnych. Częste mycie rąk i zachowanie dystansu społecznego to sugestie, które trudno będzie egzekwować w klasach. Ciężko także wyobrazić sobie przerwy między zajęciami, podczas których uczniowie stoją w kolejce do toalety dwa metry od siebie czy nie tłoczą się na korytarzu w grupach i podgrupach.

„Szkoła w pandemii” dopiero się zaczyna, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że wkrótce placówki po kolei będą się zamykać. Ostatecznie odpowiedzialnością zostaną obciążeni dyrektorzy szkół, bo na nich skupi się niezadowolenie rodziców. W połączeniu z wcześniejszymi problemami polskiego systemu edukacji (przestarzała podstawa programowa, przeciążenie nauczycieli, rosnące wymagania pracodawców, coraz szerszy zakres materiału egzaminacyjnego itp.) dzieciom i młodzieży będzie jeszcze trudniej przygotować się do dorosłości. Jednocześnie emocje – szczególnie te negatywne – wokół szkół będą narastać.

Autor: dr Katarzyna Młynek, Dyrektor Programowa THINKTANK