Przeciążony jak lider?

Podsumowanie pierwszego w Polsce obiektywnego badania stresu wśród polskich menedżerów podczas pandemii

 

Zdecydowana mniejszość polskich liderów zachowuje właściwą równowagę między stresem i regeneracją w ciągu dnia pracy, tylko ułamek z nich czuje się po przebudzeniu zdecydowanie pełen energii – to wniosek z prawie pół tysiąca dni pomiarowych badania stresu i regeneracji, zrealizowanych przez firmę nuChapter w czasie pandemii wśród polskiej kadry zarządzającej.

“To pierwsze badanie tego typu i przeprowadzone na taką skalę wśród polskich menedżerów”, podkreśla pomysłodawca i współzałożyciel nuChapter, Edward Stanoch. W ramach badania, każdy z uczestników nosił przez co najmniej 3 pełne doby (dwa dni robocze i jeden dzień odpoczynku) wyposażone w elektrody, niewielkie urządzenie pomiarowe, umożliwiające zbieranie danych na temat stanu organizmu z precyzją zbliżoną do badań klinicznych. Po 2-3 miesiącach badanie było powtarzane, żeby sprawdzić, na ile udało się uzyskać pozytywne zmiany w stylu życia.

“Pomiar zmienności rytmu serca (HRV) przy użyciu elektrod to zdecydowanie najdokładniejszy z dostępnych nam sposobów pomiaru stresu”, wyjaśnia drugi ze współzałożycieli firmy, Jacek Witak. “Oczywiście praktycznie każdy obiektywny pomiar będzie lepszy, niż jego brak i opieranie się na subiektywnych wrażeniach, tak jak w ankietach. Jednocześnie, jak pokazują nasze doświadczenia, mając do dyspozycji bardziej wiarygodne i całościowe dane, możemy wprowadzać i monitorować zmiany w stylu życia znacznie skuteczniej, niż w oparciu o dane o „niższej rozdzielczości”.”

 

Regeneracja liderów, źródło: Raport „Wellbeing w czasie pandemii”, nuChapter, https://nuchapter.pl/raport-wellbeing-liderow-w-czasie-pandemii/

 

Za mało regeneracji, snu i aktywności fizycznej

Główne wnioski z pomiarów przeprowadzonych podczas pandemii? Jak wynika z danych zbiorczych[1], zaledwie co piąty (17 proc.) uczestnik badania utrzymywał właściwe proporcje pomiędzy stresem a regeneracją podczas przeciętnego dnia pracy (patrz wykres: „Regeneracja liderów”). U ponad dwóch trzecich badanych (68 proc.) czas faktycznej regeneracji w ciągu dnia pracy wynosił mniej niż 9 minut. W weekendy przeciętny czas regeneracji był wprawdzie nieco wyższy i wyniósł 48 minut. Jednak i tu co trzeciemu uczestnikowi badań (36 proc.) udawało się realnie odpoczywać nie więcej niż czternaście minut.

Drugie powszechne wyzwanie, na które wskazują dane, to utrzymanie odpowiedniej jakości snu w warunkach pracy hybrydowej. W ankiecie wypełnianej przed pomiarem, zaledwie 3 proc. badanych deklarowało, że czuje się zdecydowanie pełna energii do działania i wypoczęta po przebudzeniu (patrz wykres: „Sen i aktywność fizyczna”). Względnie przyzwoitą regeneracją podczas snu (mierzoną tym razem już obiektywnie pomiarem HRV) mogła pochwalić się mniej niż połowa badanych.

Wreszcie analiza danych zbiorczych z badań potwierdza także powszechną obserwację o niewystarczającej aktywności fizycznej większości z nas w czasie pandemii. U ponad połowy liderów uczestniczących w badaniach, pomiary wskazały na niewystarczający poziom aktywności fizycznej (patrz wykres: „Sen i aktywność fizyczna”).  “Jest to o tyle istotny parametr chociażby w kontekście przywództwa, że nasza wydolność fizyczna i pułap tlenowy (VO2Max) wpływają na naszą zdolność do radzenia sobie ze stresem. W swojej pracy doradczej z zarządami już od wielu lat obserwuję, że prawie równie ważne, jak dobra strategia, jest kultura pracy, dzięki której mamy siłę, by tę strategię konsekwentnie wdrażać. Dobra kondycja fizyczna może być w tym zakresie nieocenionym sojusznikiem”, zauważa Edward Stanoch. 

 

Sen i aktywność fizyczna, źródło: Raport „Wellbeing w czasie pandemii”, nuChapter, https://nuchapter.pl/raport-wellbeing-liderow-w-czasie-pandemii/

 

Czego nie mierzymy, tym trudno zarządzać

Dla wielu uczestników badania, szczególnie wyniki pierwszego pomiaru są sporym zaskoczeniem. “Myślałem sobie: biegam, jeżdżę na rowerze, staram się być aktywny w miarę regularnie, więc co może być nie tak?”, przypomina sobie Michał Kaźmierski, dyrektor generalny Gilead Sciences w Polsce i krajach bałtyckich. Okazuje się, że sporo było nie tak. I dało mi to do myślenia. Na podstawie tego badania wprowadziłem zmiany, dzięki którym ponowne pomiary dały już zupełnie inne wyniki. Uświadomiłem sobie wtedy, że prawdopodobnie nie jestem pod tym względem wyjątkiem”, mówi Kaźmierski.[2]

“Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jednak wciąż za mało śpię. Generalnie myślę, że mój sen obecnie i tak jest nieporównywalnie lepszy niż pięć lat temu – ale badanie pokazało, że warto jednak zadbać o to, by sen był nieco dłuższy. Teraz w głowie dzwoni mi np. taki wewnętrzny alarm o godzinie dziesiątej, żeby iść spać, a nie o godzinie jedenastej, jak dotychczas – więc trochę to przesunęłam”, wspomina była prezes PwC na Europę Środkowo-Wschodnią Olga Grygier-Siddons.[3]

Wielu uczestników badań robi podobne odkrycia. “Często przyzwyczajamy się do określonego poziomu stresu oraz zmęczenia i przestajemy dostrzegać ich negatywny wpływ na naszą produktywność.”, podkreśla Jacek Witak. “Nawet w bardzo świadomej grupie uczestników, połowa menedżerów była przekonana, że śpi wystarczająco długo, ale zaledwie 43 proc. faktycznie wypoczywało podczas snu. 55 proc. uważało, że ich aktywność fizyczna jest wystarczająca, by przynieść im korzyści zdrowotne, w rzeczywistości potwierdziło się to jednak tylko w 44 proc. przypadków. Dlatego tak cenny w procesie zmiany nawyków może być dostęp do wiarygodnych danych”, dodaje Edward Stanoch. (patrz wykres: „Subiektywne wrażenia a obiektywne dane”)

 


Subiektywne wrażenia a obiektywne dane, źródło: Raport „Wellbeing w czasie pandemii”, nuChapter, https://nuchapter.pl/raport-wellbeing-liderow-w-czasie-pandemii/

 

Przykład z góry i systemowe podejście

Jak wnioski z badań przełożyć na bardziej zrównoważoną kulturę pracy? “Z naszych obserwacji, najlepsze rezultaty w profilaktyce zdrowia i budowie zrównoważonej kultury pracy osiągają organizacje, w których przykład idzie od góry. Słowem: te, w których  sami liderzy traktują temat poważnie”, podkreśla Jacek Witak.

“Myślę, że obowiązkiem lidera generalnie jest nie tyle samo dbanie o stan energetyczny pracowników, co motywowanie ich do tego, żeby byli świadomi tego, jak zużywają swoją energię i jak mogą zadbać o swój stan energetyczny”, dodaje Olga Grygier-Siddons. “I dawanie dobrego przykładu w tym obszarze. Bo leadership zaczyna się tak naprawdę od nas samych i rozpoznawania własnych potrzeb, po to, by lepiej pracować i współpracować z innymi.”[4]

Jak zauważa Edward Stanoch, ważna jest też całościowa strategia prozdrowotna, łącząca edukację z zakresu profilaktyki zdrowia z indywidualną diagnostyką i przyzwoleniem na zmianę kultury pracy, jeśli obecna negatywnie wpływa na zdrowie fizyczne i mentalne pracowników.

Nawet w sprzyjających warunkach taka zmiana wymaga cierpliwości, zaznacza Michał Kaźmierski. “To nie będzie kwestia jednej czy dwóch prezentacji. Do tego potrzeba trochę determinacji. Zachęcam do pilotażu, bo wiele firm wdraża od razu wielki projekt, po czym nie ma efektu i go kasuje. I to jest błąd. Zróbmy to po kolei. Zbudujmy małą grupę ludzi, którzy są zainteresowani, dajmy im przetestować rozwiązanie. Stwórzmy z nich ambasadorów i wtedy będziemy mieli już jakieś możliwości działania, powiedzmy oddolnego.”

 

Większa personalizacja, wyższy ROI

Czy warto taki wysiłek podjąć? “Jak sugerują badania Deloitte UK, diagnostyka połączona z indywidualnym wsparciem, choć na początku droższa, niż bardziej masowe działania, takie jak szkolenia i webinary, niesie ze sobą najwyższy zwrot z inwestycji ze wszystkich dostępnych rodzajów interwencji prozdrowotnych”, podkreśla Edward Stanoch.

W badaniach przeprowadzonych przez nuChapter wśród menedżerów PwC, aż 90 proc. uczestników czuło się po ich zakończeniu zmotywowanych do pracy nad swoimi nawykami i profilaktyką zdrowotną. 67 proc. menedżerów poprawiło co najmniej jeden z trzech badanych parametrów o co najmniej 5 proc. Połowa – dzięki wdrożeniu zaleceń ekspertów – polepszyła jakość i długość snu, co było w przypadku tej grupy priorytetem. 46 proc. badanych poprawiło równowagę pomiędzy stresem a regeneracją, a 28 proc. – poziom aktywności fizycznej.[5]

“Żeby nauczyć się czegoś nowego, a szczególnie żeby zmienić jakieś przyzwyczajenia, w moim odczuciu trzeba uczyć się tego przez doświadczenia. Samo słuchanie nie wystarczy. Jak wiemy, jest coś takiego jak “knowing-doing gap”. Badanie nuChapter pokazuje, jak pewne zachowania w naszym życiu codziennym wpływają na nasz stan energetyczny i pomaga nam zaplanować krok po kroku mikrokroki, które – jak wiemy – najłatwiej wdrażać. To moim zdaniem jest zdecydowanie bardziej skuteczne niż webinaria, które są dostępne na YouTubie, jeśli tylko ktoś będzie zainteresowany. Jeśli ktoś chce wydać pieniądze na coś dobrego, to warto się nad tym zastanowić”, dodaje Olga Grygier-Siddons.

Pełną wersję raportu można pobrać tu.

 

[1] https://nuchapter.pl/raport-wellbeing-liderow-w-czasie-pandemii/ (dostęp: 14.12.2021), Edward Stanoch, Jacek Witak, Adam de Nisau
[2] https://nuchapter.pl/zdrowy-lider-zdrowa-organizacja/, (dostęp: 14.12.2021)
[3] https://nuchapter.pl/jak-umiejetnie-zarzadzac-swoja-energia/, (dostęp: 14.12.2021)
[4] https://nuchapter.pl/jak-umiejetnie-zarzadzac-swoja-energia/, (dostęp: 14.12.2021)
[5] https://nuchapter.pl/user-story-pwc/ (dostęp: 14.12.2021)

 

Adam de Nisau, certyfikowany trener nuChapter, speaker, autor artykułów i webinarów z zakresu zarządzania stresem i energią. Jako trener i prelegent współpracował m.in. z takimi firmami Google, Intel, Generali, Grohe, Johnson&Johnson i State Street Bank.

 

 

POWRÓT ↵

Zobacz również

Wpisz wyszukiwany termin powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij ESC, aby anulować.

Wróć do góry