Nowe prawo człowieka

06.01.2023 | Review nr 45

Home 5 THINKTANK REVIEW 5 Review nr 45 5 Nowe prawo człowieka

Artykuł opublikowany 09.01.2023

 

Ustanowienie prawa do życia w zdrowym i chronionym środowisku prawem człowieka pomoże obywatelom i obywatelkom walczyć ze zmianami klimatycznymi czy zanieczyszczeniem powietrza.

Prawem człowieka do życia w zdrowym i chronionym środowisku niemiecki prawnik i pisarz Ferdinand von Schirach rozpoczyna swój manifest „Każdy człowiek”. Apeluje w mim o dodanie do Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej sześciu nowych wątków. W Karcie zapisane są wszystkie prawa osobiste, obywatelskie, polityczne, gospodarcze i społeczne, które przysługują obywatelom UE, a od jej uchwalenia i podpisania w 2000 roku nie była ona zmieniana.

Manifest jest przyczynkiem do ogólnoeuropejskiej inicjatywy, która ma zapewnić egzekwowanie postulatów w tak aktualnych kwestiach, jak samostanowienie w sprawach cyfrowych czy właśnie ochrona środowiska.  Już samo rozpoczęcie listy postulatów od artykułu stanowiącego, że „Każdy ma prawo do życia w zdrowym i chronionym środowisku”, wskazuje na wagę, jaką w obecnych czasach przypisujemy walce jednostki ze zmianami klimatu, kryzysem bioróżnorodności i zanieczyszczeniem powietrza.

 

Wiele praw też kiedyś wydawało się nie do pomyślenia

Gdybyśmy omawiali manifest jeszcze dwa lata temu, rozważania skoncentrowalibyśmy na samej zasadności ustanowienia prawa do czystego i zdrowego środowiska. W 2022 roku możemy śmiało powiedzieć, że konsensus co do konieczności ustanowienia prawa człowieka do zdrowego i czystego środowiska jest już faktem. Przykład idzie z góry. W 2021 roku Rada Praw Człowieka ONZ, a w tym roku Zgromadzenie Ogólne ONZ, przyjęły rezolucje, zgodnie z którymi każdemu człowiekowi przysługuje prawo do życia w czystym, zdrowym i nienaruszającym równowagi ekologicznej środowisku.

Mimo, że rezolucje nie nakładają na państwa wiążących zobowiązań, stanowią pierwszy krok do stworzenia aktów prawnych, zawierających normy możliwe do bezpośredniego i efektywnego wyegzekwowania. Jak powiedział David Boyd, specjalny sprawozdawca ONZ ds. Praw człowieka i środowiska: „Te rezolucje mogą wydawać się abstrakcyjne, ale są katalizatorem działań i upoważniają zwykłych ludzi do pociągania swoich rządów do odpowiedzialności w skuteczny sposób”.

Schodząc z poziomu globalnego na poziom regionalny, czyli europejski, należy podkreślić, że wśród państw europejskich również istnieje konsensus co do istnienia prawa do zdrowego środowiska. Wyrazem tego jest m.in. przyjęcie we wrześniu br. przez Komitet Ministrów Rady Europy rekomendacji o prawach człowieka i ochronie środowiska. Komitet Ministrów, czyli jedyny organ decyzyjny Rady Europy, zaleca państwom członkowskim aktywne rozważenie uznania na poziomie krajowym prawa do czystego, zdrowego i zrównoważonego środowiska za prawo człowieka. Rok wcześniej Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wezwało do stworzenia ambitnych nowych ram prawnych, zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim, w celu zakotwiczenia prawa do bezpiecznego, czystego, zdrowego i zrównoważonego środowiska oraz przedstawiło projekt dodatkowego protokołu do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który uczyniłby takie prawo możliwym do wyegzekwowania we wszystkich krajach, które go ratyfikowały.

Wspominana Europejska Konwencja Praw Człowieka, w tekście, nie gwarantuje prawa do zdrowego środowiska, ale orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wydobyło istotne elementy tego prawa, zwłaszcza powołując się na art. 8 Konwencji gwarantujący prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Jednakże trwające prace nad dodatkowym Protokołem dotyczącym prawa do czystego i zdrowego środowiska jednoznacznie pokazują, że prawo to powinno być wprost wpisane do kanonu praw człowieka bez konieczności jego wyinterpretowania z innych praw człowieka.

Tym samym, zaproponowane w manifeście „Każdy człowiek” dodanie prawa do czystego i zdrowego środowiska w Karcie Praw Podstawowych UE wydaje się być kolejnym etapem obejmującym poziom unijny. Tym bardziej, że niektóre z państw członkowskich Unii Europejskiej, m.in. Belgia i Francja, już zapisały takie prawo w swoich konstytucjach.

 

 width=

 

Prawo jako element nacisku i narzędzie oddziaływania obywateli

Prawo człowieka do zdrowego i czystego środowiska pozwoli skuteczniej pociągać do odpowiedzialności państwa, które nie stosują się do ustanawianych limitów zanieczyszczania środowiska oraz wyposaży każdego w narzędzia by skutecznie walczyć ze zmianami klimatu.

W ramach ogólnoeuropejskiej inicjatywy na rzecz dodania nowych praw i wolności do Karty Praw Podstawowych UE, Fundacja  ClientEarth Prawnicy dla Ziemi zorganizowała 11 maja br. debatę, w trakcie której przedstawiciele zawodów prawniczych i organizacji pozarządowych dyskutowali o praktycznym wykorzystaniu prawa do zdrowego i chronionego środowiska w działaniach na rzecz ochrony środowiska także w Polsce.

W polskim porządku prawnych, Konstytucja nie przyznaje obywatelom prawa do czystego i zdrowego środowiska jako prawa podmiotowego. Każdemu przysługuje natomiast prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska, a art. 74 Konstytucji poświęcony jest określeniu zadań i obowiązków władz publicznych do „prowadzenia polityki zapewniającej bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleń”.

Z tego powodu, nowe prawo człowieka do czystego środowiska stanowić będzie istotne narzędzie w rękach obywateli i obywatelek. Będą oni mogli skutecznie walczyć m.in. o poprawę jakości powietrza. Obecnie mają oni do wyboru dwie ścieżki – cywilną oraz administracyjną. Jednakże, żadna z nich w Polsce nie zmierza do poprawy jakości powietrza.

Po pierwsze, dlatego, że dostęp do ścieżki administracyjnej polegającej na zaskarżeniu planu ochrony powietrza, czyli aktu prawa miejscowego, którego zadaniem jest poprawa jakości powietrza, do sądu administracyjnego jest w polskim porządku prawnym poza zasięgiem obywateli i organizacji pozarządowych. Sądy administracyjne w sposób systemowy uznają, iż takie podmioty nie wykazały przesłanki „naruszenia interesu prawnego”, czyli ich skargi nie zostaną rozpatrzone merytorycznie, bo podmioty te nie mają legitymacji procesowej.

Po drugie, droga cywilna wymaga wykazania, że dobra osobiste takie jak np. zdrowie czy wolność zostały już naruszone przez złą jakość powietrza. Wreszcie 28 maja 2021 r. polski Sąd Najwyższy uznał, że prawo do czystego środowiska, niezależnie od tego, czy jest ono uznane za prawo człowieka, nie należy do kategorii „dóbr osobistych„, ponieważ środowisko jest dobrem wspólnym. Niemniej jednak Sąd Najwyższy podkreślił, że zanieczyszczenie powietrza może naruszać tradycyjnie uznane prawa osobiste, takie jak zdrowie, wolność i prywatność. A gdyby tak nie czekać, aż stan naszego zdrowia znacznie się pogorszy, żeby móc oddychać czystym powietrzem?

Kolejnym przykładem praktycznego wykorzystania prawa do czystego środowiska są tzw. pozwy klimatyczne, czyli działania prawne zmierzające do zobowiązania państwa do intensywniejszej walki ze zmianami klimatu poprzez redukcję emisji gazów cieplarnianych. Już teraz w niektórych krajach unijnych toczą się postępowania dotyczące zaniedbań w polityce klimatycznej. Takie sprawy wszczęto na przykład we Włoszech, Czechach czy Polsce, gdzie Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi w imieniu pięciu osób pozwała Skarb Państwa, domagając się od rządu podjęcia zdecydowanych działań na rzecz ochrony klimatu, m.in. osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2043 roku i zredukowania emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 60 proc. do 2030 roku.

Obecnie większość z tych pozwów opiera się na naruszeniu praw człowieka, takich jak prawo do życia (art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka) czy prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Jednakże, każdy z tych artykułów wymaga wykazania, że prawa te zostały już naruszone, czyli np. nasze życie prywatne ucierpiało w skutek braku odpowiednich działań rządzących w obszarze zmian klimatu. Oparcie tego typu działań prawnych na prawie do czystego i zdrowego środowiska w znacznym stopniu, ułatwi działania na rzecz ochrony klimatu i bioróżnorodności.

Dodatkowo, takie prawo pozwoliłoby w efektywny sposób walczyć o prawa przyszłych pokoleń, a to głównie młodzi ludzie pozywają państwa, które nie wywiązują się ze swoich zobowiązań w zakresie emisji gazów cieplarnianych.

 

Jeśli nie teraz to kiedy?

Konsens wśród państw dotyczący konieczności ustanowienia prawa do czystego i zdrowego środowiska, jak również działania prawne podejmowane przez obywateli i obywatelki w celu walki z kryzysem klimatycznym, pokazują, że obecnie wystarczy tylko korzystanie z tego prawa umożliwić, by w znaczący sposób wzmocnić ochronę środowiska i walkę z kryzysem klimatycznym i bioróżnorodności.

 

Autor: Małgorzata Kwiędacz-Palosz, starsza prawniczka w Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Koncentruje się na wspieraniu prawidłowego stosowania przepisów Konwencji z Aarhus, głównie w zakresie dostępu do wymiaru sprawiedliwości w sprawach środowiskowych w Polsce. Wcześniej pracowała w Departamencie do Spraw Postępowań przed Międzynarodowymi Organami Ochrony Praw Człowieka w MSZ. W latach 2013-2017 pracowała w Kancelarii Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Doświadczenie zawodowe zdobywała także w Ministerstwie Środowiska oraz Ministerstwie Sprawiedliwości. Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego oraz Uniwersytetu François Rabelais w Tours.

 

 

POWRÓT ↵

 width=